ważne daty: historia i pochodzenie rasy owczarek francuski briard ( berger de Brie )
Owczarki zaliczane są do grupy psów pasterskich. Wśród nich mamy
wiele ras mocno różniących się wyglądem, co wynika z odmiennych warunków
klimatycznych i geograficznych w jakich zostały ukształtowane. Jest też
jednak wiele podobieństw. Są to na ogół psy średniej wielkości, lub
średnio- duże, nie nazbyt ciężkiej budowy, zwinne, wytrzymałe, silne i
odporne. Owczarki są inteligentne, posłuszne, zawsze czujne i chętne do
pracy w każdych warunkach atmosferycznych. Wykazują silny instynkt
obrończy. Wszystko to sprawia, że są zarówno wspaniałymi psami
użytkowymi, jak i rodzinnymi.
Briard to przedstawiciel jednej z najstarszych, francuskich ras owczarskich.
W piśmiennictwie wzmianki o dużych, kudłatych owczarkach w typie briarda pojawiły się już w VIII stuleciu.
Francuska "Kronika Alberica de Troisfontaines" mówi, że tak
wyglądające psy miał na swoim
dworze Karol Wielki. Potwierdzają to stare gobeliny, na których zostały uwiecznione
wspomniane zwierzęta. Na wczesne uformowanie rasy wskazuje też
rzeźba znajdująca się przy wejściu do pikardyjskiej katedry w Montidier. Przedstawia głowę psa
bardzo podobnego do briarda. Związana z tą
katedrą legenda głosi, iż została ona wybudowana w XIV wieku przez
barona Albericha von Montidier dla upamiętnienia owczarka, który uratował
życie jego syna. Z XIV wieku pochodzi również malowidło znajdujące się
na zamku w Montargis w Szampanii. Jego tematem jest pewne wydarzenie,
które obrosło legendą. O czym mówi legenda przeczytajcie sami....
LEGENDA O BRUTUSIE
Pierwszy zapis dotyczący bezpośrednio rasy berger de Brie miał miejsce
w pracy zatytułowanej "Księga Rolnicza" ( franc. "Cours d'Agriculture" )
księdza Abbe Roziera wydanej w 1809 r. Rozier opisał psa użytkowego,
pasącego owce i stróżującego, wyróżniającego się długą sierścią. Żadne
istniejące zapiski, czy to średniowieczne, czy późniejsze nie wyjaśniają
jednak, z którego dokładnie regionu Francji pochodzą briardy. Francuska
nazwa "berger de Brie" ( owczarek z Brie ), lub "chien de Brie" ( pies
z Brie ) sugeruje, że rasa wywodzi się z krainy Brie w Szampanii.
Istnieje jednak teoria, wg której pierwotna nazwa rasy brzmiała "chien
d'Aubry", czyli "pies Aubry'ego"( wyjaśnienie w legendzie o Brutusie ) i dopiero w późniejszym czasie zmieniono ją na "chien de Brie" z uwagi na duży wkład mieszkańców okolicy Brie w szybki rozwój rasy,
począwszy od lat 1885 - 1890. Wg większości badaczy protoplastą dzisiejszego
briarda był francuski pies owczarski "chien - berger de Francais", podobny do beaucerona, różniący się od niego dłuższym włosem, skrzyżowany potem w celu uzyskania odpowiedniej struktury włosa z gryfonem i barbetem.
W 1880 r. zaczęła działać prekursorska hodowla psów owczarskich typu briarda "de l'Etoile du Berger", wł. M. Houillet. Pięć lat później, dokładnie 31.08.1885 r. do Francuskiej Głównej Księgi Rodowodowej został wpisany pierwszy przedstawiciel rasy berger de Brie. Był to czarny pies o imieniu SANS- GENE, ur. w 1882 r. Należał do księcia de Bearn. W 1863 r. odbyła się pierwsza wystawa psów w Paryżu. Gwiazdą tej wystawy
była briardka CHARMANTE, która zdobyła najwyższe laury wśród ras
pasterskich. Pierwszą hodowlę rasy briard zarejestrowano natomiast w
1896 r. Nosiła nazwę "Du Berger", wł. M. Sauret. Pochodziły z niej wybitne reproduktory: COMARAD i FARAG II. W 1897 r. opracowano standard rasy berger
de Brie. Był to oczywiście zapis dość pobieżny, określał jedynie najważniejsze cechy
wspólne dla jej przedstawicieli. Wyróżniono wtedy trzy rodzaje szaty:
szorstką, czyli kozią, wełnistą i długą. W roku 1900 we Francji powstał Klub Hodowców
Psów Owczarskich, w którym dużą aktywność wykazywali właściciele briardów, co zaowocowało
dziewięć lat później założeniem Klubu Hodowców Briardów. W 1925 r. opublikowany został nowy, znacznie dokładniejszy wzorzec rasy. Zapis ten obowiązuje właściwie do dziś. W kolejnych latach był tylko uzupełniany.
Czarno - białe zdjęcia ilustrujące tekst prezentują briardy z początku XX wieku. Tak wyglądały championy Francji w latach: 1909 - 1911. Fotografie
udostępnił p. Christian Janes, austriacki Międzynarodowy Sędzia Kynologiczny.
Od początku XX wieku popularność rasy briard szybko rosła. Zdecydowała o tym
przede wszystkim jej wszechstronna użytkowość. Briardy pasły stada owiec,
strzegły domostw, ciągnęły wózki mleczarskie. Podczas I Wojny Światowej pracowały jako psy
meldunkowe i sanitarne. Po zakończeniu wojny niektórzy amerykańscy żołnierze zabrali
psy służbowe do domu i tak briardy trafiły za ocean. Rasa bardzo spodobała
się Amerykanom i już w 1927 r. rozpoczął działalność Klub Briarda w USA. Do dziś rasa ma w tym kraju rzesze zagorzałych wielbicieli.
Polska historia rasy zaczyna się pod koniec 1979 r. Nasz pierwszy briard
zamieszkał w Krakowie. Był to płowy pies sprowadzony z Belgii DICKUS de l'Hermitrie
( po Zwycięzcy Świata MARADJI des Carrieres Noires ). W tym samym czasie w Łodzi
zamieszkała importowana z czołowej w tamtym czasie, czechosłowackiej hodowli czarna suka DOLLY Cerna Hriva. Po DICKUSIE i DOLLY w 1983 r. urodził się pierwszy polski miot briardów - 8 szczeniąt o przydomku "Herex". Pierwsze zaimportowane do Polski briardy były
wartościowymi przedstawicielami rasy, zarówno pod względem eksterieru, jak
i użytkowości. Dały początek polskiej hodowli psów tej rasy. DOLLY
urodziła dwa mioty, DICUS miał cztery krycia. Hodowla rasy stopniowo zaczęła nabierać rumieńców.
Sześć lat później przyszło na świat już 15 miotów, łącznie 94 szczenięta. Z roku na rok ilość urodzonych u nas
briardów zwiększa się. Jeszcze kilka lat temu populacja nie była wyrównana, jednak
intensywna praca hodowlana przynosi efekty i nasze rodzime briardy mają
coraz lepszy eksterier, a także charakter. Niektóre z nich mogą równać się
z europejską czołówką! W ostatnich latach urodziło się u nas przynajmniej
kilkanaście doskonałych zwierząt, m.in. w hodowlach: "Duovarius", "z
Pierwszej Ligi", "Brikasta", "KARHU Czarny Niedźwiadek", "z Francuskiej Ulicy".
briard - ogólna charakterystyka rasy
Briard od początku swojego istnienia był ceniony przede wszystkim jako
pies pasterski o nieprzeciętnych umiejętnościach. Rasa odznaczała się
inteligencją, odwagą i wytrzymałością. Dwa, trzy briardy z powodzeniem
mogły zajmować się stadem 600 - 700 owiec bez pomocy człowieka! W ostatnich latach oczywiście zanikła tradycja wypasu stad owiec, ale ze względu na inteligencję, charakter, wspaniałą sylwetkę, piękną szatę ( efekt selekcji hodowlanej ) i wielkie serce, długowłose owczarki francuskie zaczęły robić karierę jako tzw. psy do towarzystwa.
Dzisiejsze
briardy mają mocniejszą budowę i nieco krótszy format. Są bez porównania
bardziej długowłose. Sprawiają wręcz wrażenie bajkowych, kosmatych stworów.
Nie warto jednak zapominać o ich użytkowym charakterze.
To nadal psy owczarskie! Ruchliwe, błyskotliwe, zainteresowane wszystkim co
się dzieje dookoła, wyjątkowo związane z ludźmi. Do późnej starości potrafią
zachowywać się jak nieokiełznane szczeniaki. Nie każdy potencjalny właściciel
briarda zdaje sobie sprawę z tego, że ten wesoły, przepiękny pies nie jest
kudłatą maskotką. To bystra, pełna temperamentu, inteligentna i często uparta rasa, o dość dobrze rozwiniętym instynkcie obronnym. Każdy,
kto chce mieć takiego psa, powinien odznaczać się silną wolą, konsekwencją
w działaniu, a jednocześnie wyrozumiałością, aby dobrze wychować swojego
pupila.
Briard potrzebuje
towarzystwa człowieka, niezwykle mocno kocha swoją ludzką rodzinę i uwielbia dzieci.
Wymaga przewodnika, który zapanuje nad jego temperamentem. Nie nadaje
się do trzymania w kojcu. Nie powinien być izolowany od ludzi i innych
zwierząt. Lubi w zasadzie każdy rodzaj aktywności. Chętnie aportuje
przedmioty, również w wodzie. Jest świetnym pływakiem. Wiele briardów
nawet nurkuje za rzuconą im w wodzie zabawką. Podsumowując briard to po prostu niespożyty wulkan energii!
Może brać udział w agility, być stróżem, towarzyszyć nam w uprawianiu
wielu sportów.
Czego natomiast nie może żaden briard? Otóż nie może się nudzić! Stanowczo
odradzam tego psa tym, którzy widzą go jako ozdobę kanapy.
Ogromna witalność briarda nie stoi natomiast na przeszkodzie, aby trzymać
go w stosunkowo niewielkim mieszkaniu. Ważna jest dawka ruchu, którą
zapewni się psu na spacerze. Niektóre, dostępne w Internecie
charakterystyki rasy podają, że briard wolno się uczy. Jestem tym
zdumiona. Briard to przecież bystry obserwator i niesamowity spryciarz,
a te cechy wykluczają powolne uczenie.
Typowy briard jest zrównoważony, nie agresywny i nie
lękliwy. To
wesoły, bardzo ciekawski pies, jednak o raczej delikatnej psychice.
W związku z tym nauka i szkolenie powinny być dla psa zabawą, nie przymusem. Egzekwowanie pożądanych
zachowań brutalnymi metodami może zupełnie zniszczyć psychikę briarda. Złota
zasada szkoleniowa: nagradzaj psa za postępy, a jako "karę" za ich brak stosuj jedynie brak nagrody.
W treningu korzystna może być
m.in. np. nauka z wykorzystaniem klikera ( kliknij! ).Briardy nadają się właściwie do
każdego typu szkolenia: z zakresu posłuszeństwa, obrończego, czy też sportowego.
I kilka ciekawostek :)
Niektóre briardy lubią sobie poszczekać, nawet bez większego powodu, co czasem może sprawiać problem właścicielom. Briardy niekiedy też jodłują, czyli wydają specyficzny,
przeciągły odgłos, inny niż zwykłe szczekanie. To chyba jedyna rasa psów,
która ma zwyczaj zasiadać na pufach, kanapach i fotelach jak człowiek :)
To znaczy sadzać na tych sprzętach swoją "pupę", pozostawiając kończyny na
podłodze :) Briardy bywają wykorzystywane przez policję, wojsko i wstraż pożarną. Doskonale dają sobie radę z odszukiwaniem osób
zasypanych podczas trzęsienia ziemi oraz w pracy śledczej. W
Polsce, w jednej z łódżkich sekcji Państwowej Straży Pożarnej pracuje wspaniały Pies Poszukiwawczo- Gruzowiskowy BROYT z Andaye, wł. M. Szulc ( patrz: INTERCHAMPIONY
). Nic dziwnego, że te wszechstronne, a do tego niezwykle efektowne psy od
wieków cieszą się we Francji nieustającą popularnością. Za wielką miłośniczkę briardów uważana jest m.in. znana aktorka Brigitte Bardot. W naszym
kraju, podobnie
jak w całej Europie, spotyka się je coraz częściej.
zdrowie
Briardy generalnie odznaczają się dobrym zdrowiem
i ich posiadacze nie mają w tym zakresie problemów. Na liście ewentualnych
zagrożeń należy odnotować: skłonność do występowanie niebezpiecznych dla życia skrętów żołądka
( podobnie jak u innych dużych, aktywnych ras o "głębokiej" budowie ) oraz
pewnych chorób przekazywanych dziedzicznie ( też podobnie jak u innych
dużych ras ). Przy wyborze szczenięcia należy więc zasięgnąć informacji, czy pokolenia
rodzicielskie były wolne od dysplazji stawów biodrowych
( wynik badania RTG HD - A ). To badanie jest dla rasy briard obowiązkowe!
Każdy używany w hodowli briard musi posiadać w swoim rodowodzie wpis
określający stan zdrowia jego bioder. Dodatkowo
warto zwrócić uwagę, czy rodzice byli przebadani w kierunku
dziedzicznych chorób oczu powodujących utratę wzroku
u kilkuletnich psów,
czyli PRA i CSNB. Testy na PRA i CSNB
są wykonywane w Polsce dopiero od kilku lat. Hodowcy wykonują je na
zasadach dobrowolności. Więcej informacji dotyczących chorób w dziale
GROŹNE CHOROBY
oraz na forum dyskusyjnym.
sierść - ozdoba, czy utrapienie?
Zadbany briard z piękną szatą wygląda imponująco. Utrzymanie długiego włosa w należytym porządku wymaga
oczywiście regularnego szczotkowania i czesania, a także stosowania odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych.
Szata dorosłego briarda składa się z długiego włosa okrywowego o suchej, tzw. koziej strukturze oraz pewnej ilości miękkiego podszerstka. Taki typ włosa nie przysparza
szczególnych problemów. Wystarczy dokładnie wyczesać psa raz na dwa
tygodnie. Niestety nie wszystkie briardy mają wzorcowy gatunek sierści. U wielu osobników jest ona zbyt miękka, a podszerstek
bardzo obfity. Tego typu włos ma tendencje do spilśniania się i wymaga
więcej pracy - musi być rozczesywany nawet kilka razy w tygodniu.
Intensywnych zabiegów wymaga również sierść dorastających briardów, którą na ogół charakteryzuje właśnie obfity podszerstek.
Niezależnie od wieku, w przypadku znacznego skołtunienia nie pozostaje nic
innego, jak poddać zwierzaka strzyżeniu.
Oczywiście nie jest to żadna
krzywda dla psa, choć zdarzają się osoby, które to sugerują...
Ostrzyżony briard odzyskuje swój kosmaty wygląd po mniej więcej roku. Jednak
pełny odrost sierści, szczególnie na korpusie może trwać nawet dwa, trzy
lata. Strzyżenie może powodować niekorzystną zmianę struktury sierści.
Oznacza to nadmierne narastanie podszerstka i większą podatność na
powstawanie kołtunów. U wielu briardów nie wpływa jednak na jakość
włosa, a często sprawia, że odrastająca sierść, szczególnie płowych
osobników, ma zdecydowanie lepszy kolor! Często strzyżone są briardy w
zaawansowanym już wieku. Starszemu psu jest lżej i wygodniej bez obfitego płaszcza włosów.
W ten sposób postępuje wielu hodowców.
Reasumując najlepiej dbać o psa na bieżąco, tak by filce nie miały
szans. Inaczej będą problemy. Uwaga! Briard nie gubi nadmiernie sierści! Wasze dywany, obicia mebli i ubrania
są bezpieczne :) Zdecydowanie więcej kosmatych śladów swojej obecności
pozostawią krótkowłose: dobermany, boksery, beagle, czy posokowce.
uszy - naturalne, czy kopiowane ( przycinane )?
Do nie dawna prawie 100% populacji briardów miało kopiowane uszy. Działo się tak i w Polsce i poza jej granicami. Francuski wzorzec rasy mówił, że w przypadku porównania
dwóch zwierząt o jednakowo dobrym eksterierze, pierszeństwo ma pies
kopiowany. Każdy, kto poznawał rasę, był przekonany, że te
charakterystyczne, uniesione, kosmate uszy, będące niewątpliwą ozdobą briardziej głowy są naturalne... Niestety. Stojące uszy briarda to efekt
zabiegu chirurgicznego, któremu poddawane są małe, ok. 5 - 6 tygodniowe
szczenięta. Jego zadaniem jest skrócenie małżowiny ucha i nadanie jej
odpowiedniego kształtu. Po wygojeniu uszy przez kilka lub nawet kilkanaście
miesięcy są kształtowane przez właścicieli. Nie u wszystkich briardów z sukcesem.
W przypadku psów tej rasy uzyskanie stojących uszu jest
szczególnie trudne na skutek tego, że w miarę jak pies dojrzewa porastają
one długim włosem, przez co stają się coraz cięższe. Niektóre psy mają zbyt
miękką chrząstkę ucha lub budowa anatomiczna ( uszy nisko osadzone )
utrudnia, czy też wręcz uniemożliwia jego "postawienie". Zbyt miękkie ucho
może załamać się w połowie swojej wysokości, lub kłaść na głowie. Skłania to niektórych
właścicieli do wykonania korekty chirurgicznej, która często nie przynosi
oczekiwanego efektu. Zawsze natomiast naraża psa na ponowne cierpienia
spowodowane przez ból i stres.
W wielu krajach, również w Polsce, kopiowanie uszu jest od pewnego czasu
prawnie zabronione.
W obowiązującej Ustawie o ochronie zwierząt istnieje zapis mówiący wyraźnie
o zakazie wykonywania zabiegów chirurgicznych, mających na celu poprawienie
"urody" psa. Praktyka jednak odbiega od litery prawa. Wielu lekarzy weterynarii nadal nie odmawia
wykonania takich zabiegów hodowcom i właścicielom. Niektóre kraje ( ich liczba stale rośnie ) wprowadzają więc
również zakaz wystawiania psów kopiowanych. Psów kopiowanych nie można
obecnie pokazywać na wystawach większości krajów europejskich,
z pominięciem Polski i krajów położonych za naszą wschodnią granicą.
Więcej uwag dotyczących zdrowia, pielegnacji,
szkolenia , itp. znajdziecie w odpowiednich działach serwisu oraz na forum dyskusyjnym.
literatura dotycząca rasy ( PL )
„Briard”
- Ewa D. Sobolta, wydawnictwo ”Egros”, Warszawa 1995.
źródła
Informacje dotyczące historii rasy zostały opracowane w oparciu o pozycję "Briard" Ewy D. Sobolty
oraz treść artykułów prasowych i zagranicznych, internetowych witryn
klubowych
|